Wojna nerwów na linii rząd – weterynaria wkracza w decydującą fazę. Choć Główny Inspektorat Weterynarii ogłasza uruchomienie rezerw celowych i wypłaty zaległych gratyfikacji, wstrząśnięte środowisko weterynaryjne mówi wprost o złamanych obietnicach i jawnej dyskryminacji. Ponieważ premier Donald Tusk nie odpowiedział na apele o systemowe zmiany, Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy Weterynarii (OZZLW) podjął drastyczną decyzję. Już 13 października br. rusza ogólnopolski protest, który może zagrozić polskiemu eksportowi żywności.
Oficjalne komunikaty urzędów centralnych malują obraz sprawnie rozwiązywanego kryzysu finansowego. Z opublikowanego dzisiaj komunikatu Głównego Inspektoratu Weterynarii wynika, że Minister Finansów uruchomił rezerwę celową na wniosek poszczególnych wojewodów. Autorzy ministerialnych pism wskazują, że dzięki tej decyzji doszło już do wypłaty zaległych wynagrodzeń w województwie mazowieckim oraz wielkopolskim, co zresztą na antenie radia RMF FM zapowiadał wcześniej Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Inspektorat powołuje się również na deklaracje wojewódzkich lekarzy weterynarii, według których w czternastu regionach kraju nie odnotowano już żadnych zaległości z tego tytułu.
Zupełnie inaczej sprawę widzą jednak sami zainteresowani, dla których ministerialne obietnice okazały się deklaracjami bez pokrycia. Przedstawiciele Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Weterynarii alarmują, że wbrew medialnym doniesieniom i optymistycznym wpisom w mediach społecznościowych, realne środki wciąż nie trafiły na konta wielu lekarzy w powiatach na terenie całego kraju.
Środowisko weterynaryjne przypomina stanowcze słowa, jakie na antenie radia RMF24 wypowiedział wiceminister rolnictwa Stefan Krajewski. Polityk publicznie gwarantował wówczas sfinalizowanie procedur budżetowych i deklarował, że do końca miesiąca każdy lekarz otrzyma należne mu pieniądze. Wyznaczony termin minął, a na kontach wielu medyków wciąż panuje głęboka pustka. Przedstawiciele OZZLW z goryczą podsumowują, że urzędnicy wymusili na nich trzymiesięczny, darmowy „kredyt” na rzecz państwa za pracę wykonaną w czerwcu, lipcu oraz sierpniu.
Głębokie rozczarowanie wywołała także postawa Kancelarii Premiera Donalda Tuska. Związkowcy skierowali do szefa rządu list otwarty, w którym domagali się natychmiastowego uregulowania długu oraz wprowadzenia trwałych mechanizmów gwarantujących stabilność finansową nadzoru. Reakcją premiera okazała się absolutna cisza, co władze OZZLW uznają za skandaliczne lekceważenie grupy zawodowej, która odpowiada za kluczowy filar bezpieczeństwa państwa oraz certyfikację polskiego eksportu wartego miliardy złotych.
Główny Inspektorat Weterynarii w swoim komunikacie próbuje uspokoić nastroje, zapewniając o zabezpieczeniu kolejnych środków w rezerwie celowej na przyszłe wypłaty do końca bieżącego roku. W oficjalnym piśmie urzędnicy z Warszawy radzą poszkodowanym lekarzom, aby w przypadku braku przelewów zwracali się bezpośrednio do właściwych powiatowych lekarzy weterynarii, gdzie fundusze mają być rzekomo dostępne.
Te urzędnicze zapewnienia nie zatrzymają jednak fali oburzenia. Związkowcy odpowiadają, że mają dość piętnastu lat zaciskania zębów i pracy w oparciu o zamrożone, archaiczne stawki. W ich ocenie obecny kryzys nie jest zwykłym sporem pracowniczym, ale walką o fizyczne przetrwanie polskiego systemu ochrony żywności.
Przejście od słów do czynów stanie się faktem w połowie miesiąca. Porozumienie Ogólnopolskie, którego integralną częścią jest OZZLW, oficjalnie ogłosiło rozpoczęcie czynnego protestu. Akcja rozpocznie się we wtorek, 13 października 2026 roku, dokładnie o godzinie 07:00. Na miejsce manifestacji wyznaczono Kutno, a precyzyjniej ulicę Wschodnią 21, czyli absolutnie strategiczny punkt dla polskiego przemysłu przetwórstwa mięsnego.
Organizatorzy protestu zrzeszający urzędowych lekarzy weterynarii z całego kraju stawiają twarde warunki. Domagają się niezwłocznej wypłaty wszelkich zaległych pensji, wdrożenia stabilnego mechanizmu budżetowego uniemożliwiającego bezpłatną pracę w przyszłości oraz corocznej waloryzacji stawek. Centrala związkowa wzywa całe środowisko do pełnej jedności, zapowiadając, że nadszedł moment próby, w którym lekarze weterynarii wspólnie wywalczą należny im szacunek i pieniądze.
Radio Piotrków 📬 napisz wiadomość | Opublikowano: 4 października 2026
Autor: Cenyrolnicze.pl | Kopiowanie lub rozpowszechnianie treści bez zgody redakcji zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone © Radio Piotrków
REKLAMA