Rosnąca rola sztucznej inteligencji, nowe regulacje unijne oraz coraz większe wymagania konsumentów – te czynniki sprawiają, że firmy potrzebują wiarygodnych i uporządkowanych danych. Informacje są kluczowym zasobem niezbędnym do rozwoju firmy i gospodarki cyfrowej, umożliwiając zwiększanie transparentności, poprawę efektywności operacyjnej oraz budowanie odpornych łańcuchów dostaw – podkreślali eksperci podczas międzynarodowego spotkania GS1 w Warszawie.
– Dzisiejszy biznes funkcjonuje w rzeczywistości kształtowanej przez cyfryzację, sztuczną inteligencję, rosnące wymagania regulacyjne oraz oczekiwania konsumentów dotyczące transparentności. W tym świecie dane nie są już wyłącznie zasobem technicznym – stały się strategiczną infrastrukturą gospodarki cyfrowej – powiedział w trakcie GS1 General Assembly w Warszawie Mark Batenic, przewodniczący Rady Globalnej GS1.
Jako przykład podaje narzędzia sztucznej inteligencji, które mogą tworzyć realną wartość dla biznesu, administracji czy konsumentów, ale pod warunkiem że opierają się na spójnych, ustrukturyzowanych i wiarygodnych informacjach. Bez nich AI generuje jedynie szum informacyjny. Jak wskazuje raport IBM, obawy dotyczące rzetelności czy dokładności danych mogą stanowić główną barierę wdrażania na szerszą skalę inicjatyw związanych z AI. Gdy są one niespójne, niekompletne, stronnicze lub nieaktualne, modele i agenci sztucznej inteligencji są mniej dokładni, nieefektywni i podatni na rozprzestrzenianie się problemów.
Wiarygodnych danych oczekują również konsumenci, którzy stają się coraz bardziej świadomi i wymagający. Inny przykład to wymogi regulacyjne – w najbliższych latach przepisy prawne będą wymagały od firm dostarczania coraz bardziej szczegółowych i ustrukturyzowanych informacji. Chodzi o regulacje unijne takie jak Cyfrowy Paszport Produktu, który będzie informował o pochodzeniu surowców, procesach wytwarzania, łańcuchu dostaw czy możliwości naprawy lub zagospodarowania produktu po zakończeniu użytkowania. Nowe obowiązki w zakresie danych wprowadzi również rozporządzenie PPWR dotyczące opakowań i odpadów opakowaniowych czy EUDR dotyczące przeciwdziałania wylesianiu.
– Wszystkie te regulacje mają wspólny mianownik: potrzebę posiadania zaufanych, ustrukturyzowanych i możliwych do przetwarzania maszynowego danych, które mogą być wymieniane w całym łańcuchu wartości. I właśnie to zapewniają standardy GS1 – mówi dr Marta Szymborska, członkini zarządu GS1 Polska. – Wyzwaniem pozostaje nie tylko dostępność standardów, ale również gotowość firm do ich wdrażania oraz świadomość i zrozumienie nadchodzących obowiązków regulacyjnych.
Jak podkreślali eksperci podczas GS1 General Assembly 2026 w Warszawie, dane – konsekwentnie gromadzone, udostępniane i wykorzystywane z pełnym zaufaniem przez firmy, regulatorów, konsumentów, pacjentów oraz systemy sztucznej inteligencji – stoją dziś w centrum transformacji cyfrowej. Kluczowego znaczenia nabiera również współpraca uczestników rynku, oparta na wspólnych standardach oraz wymianie danych, które usprawniają przepływ informacji, wspierają zrównoważony rozwój i zwiększają efektywność łańcuchów dostaw.
– Tegoroczny temat przewodni GS1 General Assembly jasno pokazuje, że przyszłość rynku będzie oparta nie tylko na technologii, ale przede wszystkim na zdolności do współpracy. W świecie rosnącej złożoności odpowiedzialne przywództwo, globalne standardy i wiarygodne dane stają się narzędziami realnej zmiany – takiej, z której korzystają producenci, handel, partnerzy logistyczni i konsumenci – mówi dr inż. Elżbieta Hałas, prezeska GS1 Polska.
GS1 to globalna organizacja, która od ponad 50 lat rozwija powszechnie stosowany na świecie system standardów identyfikacji i komunikacji. Wykorzystywany jest m.in. w handlu, e-commerce, logistyce, budownictwie i ochronie zdrowia. Dzięki wspólnym standardom, które powodują, że systemy komputerowe mogą się automatycznie rozumieć, firmy mogą uniknąć wielu błędów, opóźnień i chaosu w łańcuchach dostaw, ale też udostępnić pełne i porównywalne dane konsumentowi. Najbardziej znanym standardem jest kod kreskowy – codziennie skanowanych jest ponad 10 mld kodów kreskowych GS1.
Rosnące zapotrzebowanie na precyzyjne dane – ze strony konsumentów, regulatorów, kontrahentów czy systemów AI – powoduje, że firmy coraz częściej przechodzą z tradycyjnych kodów kreskowych na kody 2D, w tym QR ze standardami GS1. Pozwalają one udostępniać większą ilość informacji, np. na temat pochodzenia produktu, jego składu, alergenów, daty ważności, wpływu środowiskowego czy możliwości recyklingu. Dla operatorów logistycznych oznacza to lepszą operacyjność i większą efektywność, dla detalistów – lepsze zarządzanie zapasami, ograniczanie strat i szybsze reagowanie na wycofanie produktów z rynku. Istotnym aspektem jest lepsza komunikacja z konsumentem poprzez dostęp do dodatkowych treści cyfrowych. W Polsce GS1 prowadzi kilkanaście pilotaży wdrożeniowych kodów QR, a część poprzednich już została w pełni implementowana.
– W warunkach coraz bardziej świadomych i cyfrowych zakupów kody QR mają potencjał, by wpisać się na stałe w codzienne doświadczenia zakupowe Polaków jako szybkie, wygodne i wiarygodne źródło wiedzy prosto od producenta – mówi dr inż. Elżbieta Hałas.
Z badania Kantar przeprowadzonego na zlecenie GS1 Polska wynika, że 82 proc. Polaków zetknęło się z kodami QR i wiedzą, do czego służą. To o 18 pp. więcej w porównaniu z ubiegłym rokiem. 57 proc. deklaruje chęć skanowania kodów w celu uzyskania dodatkowych informacji o produktach. Podobny odsetek już zeskanował kod QR z opakowania produktu, aby dowiedzieć się o nim więcej. Rok wcześniej było to 34 proc. konsumentów. Ankietowani wskazują, że najchętniej skanowaliby kody QR z etykiet na artykułach spożywczych i napojach (54 proc.), kosmetykach i produktach pielęgnacyjnych (51 proc.) oraz elektronice (50 proc.), a także produktach aptecznych, AGD/RTV oraz chemii gospodarczej.
Eksperci oczekują, że Polacy będą coraz chętniej korzystać z informacji szyfrowanych w kodach QR. Tym bardziej że już dziś smartfon jest nieodłącznym elementem zakupów służącym m.in. do sprawdzania promocji, konsultowania wyborów z rodziną czy robienia zdjęć produktom. Konsumenci wskazują, że to właśnie szybki dostęp do informacji i ich zgromadzenie w jednym miejscu byłyby największymi motywatorami do skanowania kodów QR z etykiet.
O roli wiarygodnych danych w rozwoju biznesu i cyfrowej gospodarce dyskutowano w trakcie GS1 General Assembly, które w tym roku odbyło się w Warszawie. Wzięli w nim udział przedstawiciele organizacji członkowskich GS1, Globalnej Rady GS1 i rad lokalnych z ponad 100 krajów.